Niepowtarzalny album z piosenkami Artysty w aranżacji Andrzeja Zaryckiego i z udziałem znakomitej krakowskiej Orkiestry Sinfonietta Cracovia jest dostępny: Księgarnia Muzyczna "Kurant", Rynek Gł. 36 Kraków, sklep.nck.pl, www.dux.pl oraz impresariat Artysty: tel. +48 571876710
Moi Drodzy! Zapraszam do oglądnięcia koncertu a właściwie spektaklu, który odbył się 22 czerwca 2021 r. w Teatrze Polskim w Warszawie . Wydarzenie wyjątkowe, które na zawsze pozostanie w mojej pamięci i mam nadzięję, że tym z Państwa, którzy mieli okazję tam wtedy być, również pozostało to gdzieś w sercu...
Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tego pięknego wydarzenia - Organizatorom, Sponsorom, Wykonawcom oraz wszystkim zaproszonym Gościom - to były niezapomniane chwile :-) L.D.
Szanowni Państwo, Zapraszam wszystkich Państwa do oglądnięcia relacji foto i wideo z koncertu, który odbył się w miejscu wyjątkowo pięknym...
Leszek Długosz w pałacu muzealnym XX. Czartoryskich 27.09. 2020 Koncert promujący najnowszy zbiór wierszy "Do szkiełka z Muzeum Czartoryskich" wydany przez Bibliotekę Kraków.
I na Rynku i na Brackiej - To się może przedłużyć ? - Może nawet na zawsze ? Wyjechałem i mnie nie ma
Ani glos mój się odzywa Tu wprost brzmiący Nic nie spieszno moim krokom Na Gołębiej i na Brackiej Cień się zabrał razem ze mną Nie ma nas tu przykładnie - Mała próba generalna Większej tu nieobecności Kiedyś do cna ?
Wyjechałem, nie zalegam Nie zagrażam , nie zabiegam - Ale gdyby tak ciekawość ? - Ktoś zatęsknił gdyby ? (Bez przesady , lecz przez chwilę To się może zdarzyć ? ) Ach zakręćcie kółkiem płyty Tak jak dawniej - w kólko Się odezwę - Pobiegnijcie śladem wiersza Może co tam zaszeleści ? Ze mnie Po mnie - Dno szuflady komuś prześle esemesik ?
Wyjechałem i mnie nie ma Ot narazie próbka Po sąsiedzku z humorem traktowana Przeróbka Kantorowskiej tej sztuczki „Nigdy tu już nie powrócę" Wyjechałem - mała wprawka Prawdziwego zniknięcia Ale kiedyś dokładnie Już tu więcej nie zajrzę ? W świat nie ruszę gdzieś dalej Na Sławkowską na Sienną nie skoczę Cień w Prowincji mój za szybą Nie pochyli się naprawdę… Kiedyś… ktoś zapyta To jest - kiedy, co to znaczy ? A ja powiem - Szanowni Państwo - Zgodnie z duchem czasu Kiedyś?... To jest dziś, istniejące inaczej.
Wyjechałem i mnie nie ma
Tygodnik "wSieci" 04.03.2024r.
fot. Andrzej Szełęga
Biało biało Głęboko . wysoko Prawie już się stykają zaspy i obłoki Cóż , styczeń… Gdzie nie spojrzysz przez okno Biały szkwał światem sunie Zaciągnięty horyzont szeroko
KIEDYŚ... TO JEST DZIŚ, ISTNIEJĄCE INACZEJ
23.03.2024 po południu...
Drogi Leszku,
A jednak wyjechałeś…
Pozostawiłeś po sobie tyle dobra. W słowie, muzyce, Przykładzie niezłomnej postawy… Do samego końca byłeś taki jak zawsze. Twój wspaniały język, ta lekkość słowa, Mądrość i trzeźwość umysłu… Zdążyłeś się pożegnać. I wskazać kierunek co dalej czynić, Aby zachować Twą wielką spuściznę…
Obiecuję, że Cię nie zawiodę!
Twój "stronniczy" - And (Andrzej Szełęga)
ARCHIWALNE
WIATRY MARCOWE WIEJĄ , WIEJĄ...
Jak śpiewała koleżanka E.D. : „Wiatry wieją, sosny krzywe, nieprzydatne, lecz prawdziwe…” Taka pora. Szanowni Państwo, obawiając się, że może ponieść i naszą rubrykę chciałbym Państwu podziękować za tyluletnią obecność i mieć nadzieję, że jak to w życiu... nie wiadomo jeszcze jak powieje. Wasz Leszek Długosz.
"Jego życie było życiem wartości, człowieka artysty bez kompleksów, który z dumą wyszedł ze swojej rodzinnej miejscowości z głębokim przekonaniem, wiarą i pewnością, że na wyższych wartościach ukształtowana jest pełnia naszej cywilizacji"
Prezydent RP Andrzej Duda
fot. Andrzej Szełęga
fot. Andrzej Szełęga
Uroczystości pogrzebowe - wybrane relacje
"Myślę, że jego twórczość, która przez dekady dotykała i poruszała jakże wiele osób - ona się obroni. I myślę, że będzie nadal poruszała następne pokolenia"
Pamiętać ... to znaczy być dalej twoim posłańcem Tu - Na tym świecie Trzymać cię za rękę - Choć dzień daleki, nie ta okolica Wciąż trzymać cię za rękę w tamtej chwili Gdy nieba reset Ziemia spod stóp leci - Odtąd na całą twoją wieczność...
Pamiętać, to widzieć cię w drobiazgach W codzienności Na horyzoncie rozpoznawać sylwetkę Odwijać cię spod powieki - Rozpoznawać jak refren - Jak powracające ptaki Z niewidzialnym zasiadać obok przy stole Wtrącać twój głos do rozmowy - Pamiętać, to być wiernym...
Ponad interes , ryzyko opłacalności Wszelaką koniunkturę Niestrudzenie i odważnie pytać - Skąd zdrada przyszła ? - I czyja wina ?
Nie milczeć kiedy upokarzają twoje imię Kneblują zdanie Zadeptują twoje ślady Pamiętać... to umieć dochować wiary Że sprawiedliwość miłość prawda To kategorie nie przynależne do żadnych tu Układów Lecz desygnaty zasady innej S p o z a - Nie stąd ... / - Czujnikiem żywym tego rezonansu jesteś? /
Pamiętać ?.. Żyć , jakby się miało zaraz - Zaraz, za chwilę Po imieniu odezwać do siebie A z odwróceniem głowy - Jakby się miało znowu spojrzeć sobie w oczy ?